Aktualnie mam na czytniku cykl "Zatoka Cedrów" Debbie Macomber. Przeczytałam już pierwsze dwie części "Dom nad zatoką" i "Willę wśród róż". Teraz ( w nielicznych wolnych chwilach ) nadszedł czas części trzeciej "Rezydencję nad urwiskiem". Seria opowiada o życiu mieszkańców miasteczka Cedar Crove. Losy bohaterów splatają się w kolejnych książkach cyklu. Lekka lektura o życiu, problemach, miłości... akurat coś na wieczory po ciężkim dniu.

W wersji papierowej pochłaniam K.Grocholi "Osobowość ćmy".
"Ośmioro przyjaciół. Niby znają się jak łyse konie. Niby... Bo cierpią, błądzą, potykają się i upadają, zanim po omacku dojdą do najoczywistszej prawdy: w życiu liczy się tylko miłość i tylko ona pozwala dokonywać właściwych wyborów" - Katarzyna Grochola o swojej książce. Chyba nic więcej nie trzeba pisać...
Robótkowo... w lesie :) Nadal na szydełku zawirowana ( zakręcona ) serwetka. Staram się przerobić choć kilka słupków i łańcuszków dziennie ( jednak nie zawsze mi to wychodzi ).
W Kąciku zagościła nowa obserwatorka Teresa. Witam Cię serdecznie na moich włościach. Mam nadzieję, że znajdziesz tu choć jedną rzecz, na której zatrzymasz dłużej oko.
I cóż... to chyba wszystko na dziś. Obowiązki i praca już mnie wołają.... a niechby już zamilkły :)
Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie. Do następnego, mam nadzieję już urlopowego wpisu.
Nie taka praca straszna! Niektórzy nie mają!
OdpowiedzUsuńNo i pomysl jaka będzie przyjemność jak się ogarniesz z papierami i na szydełko będzie czas :)
Pozdrawiam!
Masz rację... ale teraz serce boli, że nie można robić tego co się lubi.
Usuń"Piękne są tylko chwile...", a Ty je pracowicie zagospodarowujesz:)), a za moment będziesz ich miała dużo więcej:). Pozdrawiam. Małgosia.
OdpowiedzUsuńJeszcze troszkę wysiłku Ewuniu, a potem już błogie lenistwo z książką, szydełkiem :) Dla relaksu zapraszam na Candy do mnie :)
OdpowiedzUsuńGrocholę czytałam fajna. ciekawa jestem efektu serwetki
OdpowiedzUsuńOsobowość ćmy -czytałam,ale jakoś nie zapadła mi w pamięci ;)
OdpowiedzUsuńSerię "Zatoka Cedrów" nie znam..może natrafię u nas w bibliotece.
Dla mnie nie ma dnia co by nie przeczytać chodź parę kartek książki .Pozdrawiam;)
Trzymam kciuki, żebyś szybko się oporządziła z papierami i mogła spokojnie czytać i dziergać ;)
OdpowiedzUsuńOsobowość ćmy czytałam i jak każda w zasadzie Grochola, bardzo mi się podobała. Nieustannie podziwiam dziergające kordonkiem!
OdpowiedzUsuńWitaj! Nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie już po papierkowym bólu. Kiedyś mieliśmy jeszcze po zakończeniu roku szkolnego radę podsumowującą, od 2-3 lat dyrekcja robi ją w czwartek, czyli koniec roku jest prawdziwym końcem.
OdpowiedzUsuńNie znam pierwszej autorki, ale zaciekawiłaś mnie tymi pozycjami i na pewno po nie sięgnę.
Miłego wypoczynku:)
U nas jest nieco inaczej. Od poniedziałku ( 30.06. ) przez tydzień rozliczamy się z dokumentacji ( kiedy komu pasuje ), a radę podsumowującą mamy pod koniec sierpnia.
UsuńJeszcze muszę "dopieścić" teczkę na dyplomowanie, coby w poniedziałek zawieźć do kuratorium. Potem czekanie na termin egzaminu i właściwie będzie po wakacjach :)
Pozdrawiam
Witaj:))Dziergasz ,haftujesz i czytasz,więc jak mogło by mnie tu nie być?:)))
OdpowiedzUsuń"Osobowość ćmy "czytałam już jakiś czas temu,ale jakoś nie zapadła mi w pamięć:)to chyba o kobiecie nad którą znęcał się mąż?Ja jestem w powieściach Iny Lorentz.Świetnie pisze,tylko są to tomiszcza ok 600stron:)))pozdrawiam:))