środa, 19 sierpnia 2015

Wspólne czytanie i dzierganie ( 51 )

Tym razem będzie tak jak należy, czyli o czytaniu w środę.

Aktualnie dwie książeczki się czytają:)
W tradycyjnym, papierowym wydaniu "Grzeszna miłość" Artura Weldena. Bohaterem powieści jest bogaty ziemianin, zamieszkujący w majątku na Lubelszczyźnie. Jeremi jest również uznanym malarzem. Zakochuje się w mężatce, co prowadzi do cierpienia, które w końcu zostaje nagrodzone. Autor świetnie opisuje życie ludzi w latach dwudziestych ubiegłego wieku, sprawia to, że książkę czyta się "jednym tchem".



Na czytniku pierwsza część opowieści o policjantach z Lipowa - "Motylek" Katarzyny Puzyńskiej. Mazurska wieś. Odnaleziono zwłoki zakonnicy. Ginie kolejna kobieta. Policja musi działać, aby nie doszło do następnej zbrodni...
Czyta się całkiem dobrze.



Skończyłam liliowy komplecik podkładek, co prawda jeszcze czekają na "dalszą obróbkę":)

Nici do dużej serwetki/obrusika przyjadą w sobotę, to będę mogła pomału kończyć i tą robótkę. W poniedziałek wróciłam do mojego haftu.
Poprzednio było tyle



W poniedziałek wieczorem przybyło odrobinę





Podobnie we wtorek




I dzisiaj, na chwilę obecną, haft wygląda tak




Może wieczorkiem jeszcze trochę krzyżyków postawię, bo przecież jest całkiem młoda godzina :)

Dziękuję za odwiedziny Kącika i pozostawione miłe słowa.
Pozdrawiam serdecznie

12 komentarzy:

  1. Ciekawa jestem Twojej opinii "Motylka"? Mnie się bardzo podobała ta książka, ale drugą już cisnęłam w kąt.
    Bardzo ładny wzór podkładek i kolor:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie niewiele mogę napisać... ale zapowiada się dobrze:)

      Usuń
  2. Haft nabiera wyrazu, a i podkładki bardzo ładne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszą książką mnie zaciekawiłaś, od czasu do czasu lubię takie co to czyta się jednym tchem.
    Z obrazem szalejesz jakbyś miała turboigiełkę;)
    Pozdrawiam Ewuś:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa jestem tej książki, ładny kolor podkładek, czekam na pokazanie ich w pełnej krasie

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny haft i bardzo pracochłonny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Haft piękny i ogromna ilość krzyżyków, ale efekt będzie zachwycający. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaciekawiłaś mnie tą drugą książką, muszę jej poszukać. A w hafcie idziesz jak burza :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Stawiaj krzyżyki ;). Motylka przeczytałabym. Czy mam? Nie wiem, bo może mam, a może nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Obie książki wydają się ciekawe, a i xxx całkiem dobrze Ci idą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Choć to nie ta epoka, to zasłona z prawej strony haftu skojarzyła mi się z "Przeminęło z wiatrem".

    OdpowiedzUsuń