Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SAL Księżycowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SAL Księżycowy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 lipca 2014

Już prawie koniec...

Miałam pokazać złoty księżyc, kiedy już będzie całkiem skończony. Jednak... no właśnie podstawowy wzór skończyłam, jednak zostały te wszystkie małe dodatki. Niby dzisiaj próbowałam je trochę podłubać, ale na chwilę obecną brak mi cierpliwości. Złote nitki przygotowane... poczekają na przypływ weny :)



Dziękuję Wam za wszystkie miłe słowa dotyczące Matki Boskiej Karmiącej. Wyszywa się ją dość dobrze, bo wzór jest w miarę równo nadrukowany.
Wiele z Was nie lubi wyszywać na drukowanych kanwach, mi to właściwie nie przeszkadza, chociaż wolę tworzyć wzór od podstaw. Po śmierci Mamy ( Mama wyszywała tylko na kanwach z nadrukiem ) zostało mi wiele takich kanw, więc stopniowo będę je wykorzystywała przy kolejnych pracach, nie wyrzucę przecież :)

Zapraszam teraz na wieczorną kawę i ciasto z jagodami :)






Chciałam przedstawić Wam mojego zwierzaczka - 12-letniego "piesa" ( jedyny okaz w swoim rodzaju, zarówno z charakterku, jak i zachowania ).


Dziękuję za odwiedziny i pozostawione miłe słowa. Zapraszam ponownie w moje skromne progi.
Pozdrawiam serdecznie

sobota, 5 lipca 2014

Gorąco i leniwie...

Dzisiejszy dzień dał mi w kość. Niby nic nie robiłam, totalne lenistwo, aż mi wstyd, a jestem potwornie wymęczona. Za oknem, praktycznie brak słońca, a gorąc i duchota okropne. Nie lubię takiej pogody, po prostu w takie dni nie żyję :)

Ale żeby nie było, że całkiem leniuchowałam, złapałam dzisiaj kanwę z SAL-em księżycowym i co nieco "podziubałam". Na chwilę obecną złoty księżyc wygląda tak i mam nadzieję, że kolejna prezentacja będzie już całościowa










Mogę już napisać trochę więcej o książce "Rok na końcu świata" Renaty Adwent. Bohaterką jest trzydziestoletnia Rita, która znalazła się  na rozdrożu swojego życia. Niespodziewanie dostaje w spadku dom i warunek, że musi w nim mieszkać przez rok. Przenosiny na "koniec świata" początkowo mocno dają się Ricie we znaki, jednak stopniowo wszystko zaczyna się dobrze układać. Czyta się dobrze i każda czytelniczka odnajdzie w Ricie kawałek siebie.

Zwizytowałam kolejny raz działkę mojego Taty.
I oto kilka zdjęć kwiatów.





Witam serdecznie bluebru nete w gronie obserwatorek, rozgość się i czerp czym chata bogata.
Dziękuję Wam wszystkim za odwiedziny i pozostawione komentarze.
Pozdrawiam serdecznie.

niedziela, 22 czerwca 2014

Niedzielny wieczór :(

Czemu czas wolny ( teoretycznie ) tak szybko mija? Dopiero była środa i w perspektywie cztery dni odpoczynku, a już niedzielny wieczór. Miałam zaprosić Was wczoraj wieczorem na ciasto z truskawkami, ale aparat odmówił mi współpracy. Teraz mogę jedynie pokazać zdjęcia, bo ciasto zostało zjedzone przez moich panów.







Uciekając przed kolejnym sprawozdaniem ze sprawozdania ( pisaniny mnóstwo, czyli tworzenie papieru dla papieru ) postawiłam kilka krzyżyków w złotym księżycu i przerobiłam kilka rządków serwetki ( wiem ilość nie powala, ale tylko tyle czasu wygospodarowałam ).







Dzisiaj, nie mogąc już patrzeć na komputer i walające się dookoła "tony papierów" wybrałam się z tatą na spacer na jego działkę. Ze zrobionych kilku zdjęć powstał mały kolaż ( wciąż się uczę je robić ).


Dziękuję wszystkim za odwiedziny i pozostawione po sobie ślady w postaci komentarzy. Witam Saizen - Kreatywne hobby wśród obserwatorów, rozgość się na dłużej w moim Kąciku.
Czytelniczo, też coś tam się dzieje, ale o tym następnym razem :)
Pozdrawiam, życząc miłego wieczoru i spokojnego tygodnia.

piątek, 13 czerwca 2014

SAL ksieżycowy - odsłona trzecia

Po długiej przewie złapałam dzisiaj igiełkę i postawiłam kilka krzyżyków w moim złotym księżycu. Niewiele przybyło, ale zawsze coś. Niestety kolejne dwa tygodnie będą bardzo pracowite i najprawdopodobniej nie znajdę zbyt wiele czasu na swoje przyjemności. Ale później... wakacje!

Księżyc na dzień dzisiejszy wygląda tak ( już patrzy i się uśmiecha )


Jutro sobota, więc zapraszam na ciasto drożdżowe :)

  
I oczywiście kawusia w zestawie :)


Pozdrawiam serdecznie. Dziękuję za odwiedziny i pozostawione ślady Waszej bytności w postaci komentarzy. Spokojnego wypoczynku sobotnio-niedzielnego.

niedziela, 25 maja 2014

SAL Księżycowy - odsłona druga

Po kilku dniach nic nie dziergania i wyszywania, dzisiaj wreszcie udało mi się wygospodarować chwilkę i postawić kilka krzyżyków w moim złotym księżycu. Mam co prawda wyrzuty sumienia, bo zaniedbałam inne ważne sprawy, ale w końcu mi też coś się należy, choćby chwilka na krzyżyki.
Poprzednio księżyc wyglądał tak


Po dzisiejszym wieczorku przybyło niewiele, ale zawsze coś






Jeszcze miesiąc i zaczną się wakacje, to i czasu powinnam mieć więcej, wtedy podgonię wszystkie zaległości. Teraz czekają mnie jakieś dwie serwetki, bo zbliżają się imieniny Bogumiły i Alicji, więc krzyżyki znowu odłożę na jakiś czas.

Czytelniczo zaszły zmiany. Skończyłam "Niezapominajki" i kontynuację " W poszukiwaniu siebie" Eweliny Kłody oraz nieszczęsne "Wołanie kukułki" ( ależ mnie zmęczyła ta książka ). Aktualnie poczytuję "Miłość - przed użyciem wstrząsnąć" Anny Czeplińskiej i na czytniku " Klub Porcelanowej Filiżanki" Vanessy Greene. Więcej o nich w środę.

Spokojnego tygodnia życzę wszystkim zaglądającym do Kącika.



sobota, 10 maja 2014

SAL Ksieżycowy - odsłona pierwsza

Postawiłam dziś pierwsze krzyżyki w SAL-u Księżycowym. Jeszcze ich niewiele, ale od czegoś trzeba zacząć. Ostatnie popołudnia spędziłam bardziej w kuchni, niż przy robótkach. Niektóre z Was przygotowywały kartki i pamiątki komunijne, ja natomiast piekłam ciasta na przyjęcia komunijne.
Stąd też robótki musiały poleżeć w koszyku i poczekać na wolne chwile.

Mój Księżyc, na dzień dzisiejszy, wygląda tak



Ponadto przybyło również kawałeczek serwetki dla Zosi. Zostało jeszcze tylko sześć rządków do jej końca.







Wzór nieskomplikowany, ale dość dobrze się prezentuje.

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze. Przypominam o "Łapaniu licznika" :).
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłej i spokojnej niedzieli.

wtorek, 6 maja 2014

Wyróżnienie i zaproszenie do zabawy

Małgosia prowadząca blog "Zadziergana Owieczka" przyznała mi wyróżnienie, które umotywowała następującymi słowami:

Robótkowy kącik czytelniczy - Ewa pomimo braku czasu czyta i dzierga, haftuje i domaga się krytyki:), 
                                                (popraw zdjęcia:)), ściągam od Niej tytuły książek:).
Miło mi tym bardziej, że w blogowym świecie istnieję od niecałych dwóch miesięcy.
Mam dylemat, nad którym muszę pomyśleć... kogo dalej nominować do wyróżnienia?
Ale może zastosuję sposób Scarlett O'Hary z "Przeminęło z wiatrem" i ..."Nie mogę teraz o tym myśleć, bo oszaleję. Pomyślę o tym jutro":)
Odebrałam dzisiaj przesyłkę z "Kokardki" z zamówionymi kanwami i nićmi do szydełkowania. Nareszcie będę mogła ruszyć z pozostałymi SAL-ami.



I od razu przygotowałam materiały na SAL Księżycowy, który będzie w odcieniach starego złota.




Co do Imbryczka, to zastanawiam się nad zestawem kolorów ( najprawdopodobniej będzie w zieleniach ), kiedy już dokładnie ustalę jakimi będzie wyszywany, to na pewno zaprezentuję.
A teraz zapraszam do zabawy. Na liczniku dzisiaj 777, dlatego czekam na 1111 odwiedziny, a osoba, która złapie jedyneczki, otrzyma mały upominek ( na razie tajemnica, ale na pewno coś robionego, coś do zrobienia i coś do osłodzenia sobie trudnych chwil ).
Na dzisiaj chyba tyle... nic z robótek, ale wierzcie robi się kilka rzeczy, które zostaną niedługo pokazane.
Dziękuję za odwiedziny Kącika, zapraszam oczywiście ponownie w moje skromne progi.
Dziękuję za komentarze, chciałabym więcej :), ale każdy cieszy.
Coraz cieplejszych dni życzę...