Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kwiaty na balkonie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kwiaty na balkonie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 sierpnia 2018

Szydełkowe to i owo... i wymianka książkowa:)

Długo zbierałam się do napisania tego posta... jakoś znowu zaczyna mi brakować na wszystko czasu. Od poniedziałku niestety już powrót do rzeczywistości i codzienności... czyli praca czeka:(
Ale teraz to co już skończone.
Najpierw chusta dla kuzynki ( już u właścicielki, bardzo zadowolonej), którą solidnie przetestował Alex:)






Teraz obrus ( również już u nowej właścicielki... i też się podobał )






Z różnych resztek powstały trzy zakładki do książek:)






Aktualnie ( w oczekiwaniu na dostawę kokonków na chusty ) zaczęłam firaneczkę. Na razie tylko ścieg siatkowy, bo ozdobne ma być tylko wykończenie dołu...



Zaczęłam również pierwszy element do kolejnego obrusa ( już taki robiłam i pokazywałam fragmenty ). Ten ma być jeszcze większy od poprzedniego, no zobaczymy jak to wyjdzie...



Jadzia zaproponowała mi wymiankę książkową. Przesyłki powędrowały w dwie strony:) Ta, którą otrzymałam zawierała



oraz kubeczek do herbaty i filiżankę do kawy




Jadziu jeszcze raz serdecznie dziękuję, no i tak jak się umówiłyśmy współpracujemy nadal:)

A na moim balkonie zakwitły słoneczniki, na razie tylko dwa, ale mam nadzieję na więcej.




Pozdrawiam wszystkich zaglądających do Kącika. Dziękuję za każde pozostawione słowo.

środa, 6 maja 2015

Wspólne czytanie i dzierganie ( 44 )

I znowu o mało bym nie przegapiła dzisiejszej środy...

Od ostatniego posta, gdzie prezentowałam postęp w tulipanach, nastał znowu zastój. Niby coś tam pomału dłubię ( muszę przyspieszyć z wyzwaniem u Hanulka ), ale nic nie mam do pokazania na dzień dzisiejszy.

Czytelniczo, owszem dzieje się..

Przede wszystkim codziennie jestem zmuszona do...


To porcja na dzisiejszy i jutrzejszy wieczór :)
Jak policzyłam to od poniedziałku sprawdziłam prawie sto różnych prac, o poziomie co poniektórych nie wspomnę :)

Dla przyjemności poczytuję, oczywiście dwie książki. W formie tradycyjnej " W cieniu Pałacu Zimowego" Johna Boyna ( autora "Chłopca w pasiastej piżamie" - polecam i książkę i film ).
Georgij opowiada historię swojego życia. Wychowany w małej rosyjskiej wiosce, trafia do Petersburga na dwór carski. Pełni tam rolę ochroniarza, przyjaciela carskiego potomka. Zakochuje się w jednej z księżniczek. W Rosji zaczyna wrzeć...



Na czytniku natomiast mam aktualnie "Czarne nenufary" Michela Bussiego. Akcja toczy się w Giverny, ukochanym mieście Claude'a Moneta. Pewnego dnia zostają znalezione zwłoki szanowanego okulisty i kolekcjonera obrazów malarza... Inspektorzy policji rozpoczynają śledztwo...

Na wielu blogach pokazujecie zdjęcia ze swoich ogrodów. W moim balkonowym ogródku również wiosna w pełni...

Kwitną bratki, i wielkokwiatowe i miniaturki...




Zaczyna kwitnąć surfinia ( również odmiana drobnokwiatowa )...


Pięknie rozrasta się kurdybanek...


A to dwa nowe nabytki, mięta jabłkowa i jagodowa ( rzeczywiście wyczuwa się nutę owocową i w zapachu i w smaku )...



I to wszystko... Dziękuję za wasze liczne odwiedziny i pozostawione ślady w postaci komentarzy...
Pozdrawiam serdecznie